Data: 12.04.2019
Dystans: ~21km
Podejścia: 946m/1150m
Zdobyte szczyty: Goły Wierch (1206m), Gęsia Szyja (1489m), Wielki Kopieniec (1328m), Nosal (1206m)
Wierch Poroniec – Gęsia Szyja – Rówień Waksmundzka – Psia Trawka – Wielki Kopieniec – Polana Olczyska – Nosal – Kuźnice – Dolina Strążyńska
Do parkingu na Wierchu Porońcu dojechaliśmy przed 8:00 i od razu rozpoczęliśmy wędrówkę w stronę Rusinowej Polany. Niestety, właściwie przez całą drogę, widoczność była bardzo mocno ograniczana przez mgłę, ale za to udało się zdobyć kilka szczytów. Mimo, że powyżej 1000m npm. leżało dość dużo śniegu, szło się bardzo dobrze. Filip dzięki temu że jest lekki (ok 20kg) nie zapadał się. Zdobyliśmy Gęsią Szyję, najwyższy jak do tej pory tatrzański szczyt Filipa. Przeszliśmy przez Waksmundzką Rówień i udaliśmy się na Psią Trawkę, gdzie zjedliśmy drugie śniadanie. Po krótkim odpoczynku zdobyliśmy Wielki Kopieniec. Na polanie pod szczytem, wyrastalo ze śniegu poletko krokusów. Stamtąd udaliśmy się na Polanę Olczyska i Nosal.


Pod szczytem Gęsiej Szyi 
Gęsia Szyja, widoki takie sobie 
Rówień Waksmundzka 

Śniadanie na Psiej Trawce 
Droga na Wielki Kopieniec 
Wielki Kopieniec 
Krokusy na Hali Kopieniec 
Wspinaczka na Nosal 
Nosal 
Nosal 
Nosal -> Kuźnice